IndykpolIndykpol

Smak I zdrowie na co dzień



Aromatyczna zapiekanka z parówkami

Ocena:
  1. 2
Komentarze:
2

Czas przygotowania: 60 minut

Zapiekanka z nutką korzennych przypraw.

Składniki:

  • 40 dag parówek,
  • 25 dag makaronu (ja użyłam świderków),
  • 1 -2 cebule ,
  • 1 mały koncentrat pomidorowy,
  • 2 szklanki mleka,
  • 2 łyżki margaryny,
  • 1 łyżka mąki pszennej,
  • ½ łyżeczki sosu sojowego,
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
  • 1 goździk,
  • szczypta cynamonu,
  • żółty ser
  • 1 łyżka oleju,
  • sól i pieprz.


Sposób przygotowania:

  1. Makaron gotujemy al dente. Przelewamy zimną wodą, by się nie kleił.
  2. Cebulkę kroimy w kosteczkę i smażymy ją na patelni.
  3. Parówki obieramy z osłonek i kroimy na plasterki.
  4. Do wysmarowanego tłuszczem naczynia żaroodpornego wykładamy połowę makaronu. Na to układamy pokrojone parówki, następnie warstwę cebuli. Lekko solimy i pieprzymy. Przykrywamy to resztą makaronu.
  5. Przygotowujemy sos. Na małym ogniu, robimy zasmażkę w niewielkim rondelku- z mąki i margaryny. Ciągle mieszając, mieszamy ją z zimnym mlekiem . Możemy pomóc sobie trzepaczką, aby mieć naprawdę gładki sos. Dodajemy przyprawy, sos sojowy i koncentrat pomidorowy. Mieszamy to wszystko doprowadzając sos do wrzenia.
  6. Zestawiamy z ognia, po czym wyjmujemy z sosu goździk. Polewamy zapiekankę sosem. Posypujemy żółtym serem.
  7. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około pół godziny.

Powrót Dodaj nowy przepis
Oceń przepis:
  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5

Komentarze (2):

Dodaj komentarz
malinka18
25.11.2011

Skoro taka zachwalana
myślę sobie:Wypróbuję!
No i szczerze Wam to powiem:
Ani trochę nie żałuję!!!
Nic a nic w niej nie zmieniałam,
wszystko co podane dałam.
I szybciutko ja zrobiłam
wszakże bardzo głodna byłam.
Danie wyszło wyśmienite,
wszyscy w domu zachwalali,
i z uśmiechem na twarzyczkach
co do świdra pozjadali.
więc polecam wszystkim danie:
BO JEST PYSZNE NIESŁYCHANIE!!!

marzena258
21.11.2011

Zrobiłam ta zapiekankę już dwa razy,
troszkę zmodyfikowałam - bez obrazy.
Czosnku kilka ząbków dodałam,
i kilka plastrów salami co w lodówce miałam.
Zapiekanka jest bardzo sycąca,
najlepiej smakuje jak jest jeszcze gorąca.
Aromatyczne zioła sprawiają,
że goście się nią zachwycają.
Co ważne nie tylko kobietom smakuje,
bo mój mężczyzna wciąż o nią dopytuje,
nawet częściej niż o schabowego,
więc widzicie - to musi być coś szczególnego!