- Login
Zarejestruj się w Klubie!
Dlaczego warto się zarejestrować?
Możesz stworzyć własny profil!
Możesz dodawać własne przepisy!
Możesz dodawać zdjęcia i filmy!
Twój przepis i Twój profil może ukazać się na stronie głównej serwisu Indykpol.pl
Tworzysz własną bazę ulubionych przepisów i artykułów!
Współtworzysz społeczność ludzi zafascynowanych sztuką kulinarną!
ZAREJESTRUJ SIĘ! NAPRAWDĘ WARTO!.
Robisz listę zakupów?
![]() |
Kartka | ![]() |
Telefon |
|---|---|---|---|
| gniecie się | za darmo | ||
| gubi się | zawsze przy tobie | ||
| trzeba pisać | tylko 2 kliknięcia |
10 najlepszych
- 1. Wielkanocne roladki z indyka
- 2. Pierś grilowana
- 3. Kotlety z piersi kurczaka z purre ziemniaczanym
- 4. Filet drobiowo-porzeczkowy
- 5. Pierś z gęsi po szlachecku
- 6. Filet z kurczaka z sosem grzybowym
- 7. Naleśnikowe koreczki
- 8. Pierś pieczona z kminkiem
- 9. Pulpeciki w sosie pieczarkowym
- 10. Truskawka w poduszeczce
10 najczęściej komentowanych
Jesteś tutaj:
- Strona główna »
- Dla konsumenta »
- Przepisy »
- Ciuchcia marzeń
Ciuchcia marzeń
Czas przygotowania: 15 minut
Mój maluszek jest książkowym przykładem niejadka, więc musiałam nauczyć się tworzyć różne inscenizacje na talerzu.
Składniki:
- Parówki Indykpol
- Ogórek konserwowy
- kilka różyczek brokuł
- zielona i czerwona papryka
- kukurydza z puszki
- plasterek żółtego sera
- wykałaczki
- opcjonalnie keczup do smaku
Sposób przygotowania:
- Brokuły wstawiamy do gotowania a w między czasie tniemy ciepłe parówki na kawałki. Do jednej części wykałaczką przytwierdzamy ,,kabinę maszynisty'' na którą nakładamy daszek i okienko z żółtego serka przytwierdzamy również komin. W ten prosty sposób powstała nam lokomotywa.
- Z następnych kawałków parówki zcinamy wierzch by powstały nam wagoniki. Plasterek żółtego sera tniemy na paseczki i układamy z nich na talerzu tory, na których ustawiamy kolejno lokomotywę, do której przyczepiamy wagoniki.
- Ogórek tniemy w plasterki, które posłużą nam do wykonania kół.
- Teraz przyszła kolej na załadowanie naszej lokomotywy, ja do tego celu pokroiłam w kosteczkę różnokolorową paprykę oraz kukurydzę, jednak za każdym razem towar zmienia się w zależności od tego co akurat mam w lodówce.
- Odcinamy z jednej parówki ,,piętki'' tak, by pewnie stała i wcieliła się w rolę pnia, na którym postawimy ugotowaną brokułę.
- Reszta różyczek posłuży nam do przyozdobienia okolicy, wiadomo małe krzaczki przy torach rosną:)))



Komentarze (1):
Dodaj komentarzświetny przepis bardzo nam się podoba na pewno przez nasz talerzyk też przejedzie ciuchcia